Występ Teatru „Kurtyna” z Krakowa

W dniu 21 stycznia 2019 roku gościliśmy w naszej szkole aktorów teatru „Kurtyna” z Krakowa z dwoma przedstawieniami. Pierwsze skierowane było do dzieci klas starszych  i nosiło tytuł „Ciamajda”.

Spektakl „Ciamajda” to wartkie i dynamiczne, a jednocześnie pełne humoru, błyskotliwych dialogów, tempa i akcji studium problemów, z którymi borykają się uczniowie szkół podstawowych, ich nauczyciele i rodzice.

Kamil, uczeń klasy 5 szkoły podstawowej, nazywany jest przez klasę – Ciamajdą. Powodem nadania mu tego przezwiska, które bardzo boli i poniża chłopca jest fakt, że w odróżnieniu od swoich rówieśników nie fascynuje się światem Internetu, telefonów komórkowych i gier sieciowych. Ma natomiast wyjątkowy talent, który powoduje zazdrość i wynikającą z niej agresję ze strony szkolnych kolegów – potrafi świetnie rysować. Bohaterami jego niezwykłych grafik są zazwyczaj postacie ludzi i zwierząt: biednych, chorych, doświadczonych przez los i potrzebujących pomocy. To staje się głównym powodem niewybrednych żartów. Skoro Kamil rysuje tylko „życiowych nieudaczników”, to sam też musi być przysłowiową Ciamajdą.

Czy Kamil podejmie wyzwanie, które ma na celu przywrócić mu wiarę w siebie i we własne możliwości?

Czy rówieśnicy chłopca zmienią swój system wartości i będą potrafili w sposób właściwy dokonywać wyborów pomiędzy tym, co jest dobre a co złe?

Odpowiedzi na te pytania znalazły dzieci, oglądając najnowszą premierę Teatru Kurtyna.

Drugie przedstawienie na dzieci z oddziału przedszkolnego i klas I-IV, pt. „Jestem królem zamku”.

„Jestem królem zamku” to utrzymany w konwencji baśni teatralnej spektakl, łączący w swojej dramatycznej strukturze elementy fantastyki, humoru i tradycyjnej przypowieści- moralitetu, niosącej głębokie przesłanie. Zaskakująca, skrząca się figlarnym dowcipem akcja spektaklu, ubogacona interakcją z widzem, piosenkami i staranną oprawą plastyczno-choreograficzną gwarantuje wciągnięcie młodego widza do mądrej i zabawnej, zbudowanej na fundamencie teatru, rozmowy o rzeczach ważnych i uniwersalnych.

W mlekiem i miodem płynącym królestwie władzę przejmuje kolejny następca tronu, książę Lucjusz. Uradowani poddani czekają na pierwsze słowa nowego władcy, wierząc, że pod jego panowaniem zaznają czasu szczęścia, radości i obfitości. Niestety, czekają na próżno. Młody król, przerażony swoją nową rolą, jakże inną od bycia niesfornym i beztroskim pacholęciem, postanawia uciec jak najdalej od swojego zamku, w którym miejsce zabawek zajęły nagle sprawy tak ważne, jak mądrość, odpowiedzialność, sztuka rozwiązywania problemów i szacunek dla innych. Zabiera ze sobą tylko koronę, berło i tajemniczy prezent, który podrzuca mu królewska służąca, Kasia. Jednak te atrybuty władzy królewskiej nie pomagają Lucjuszowi nazwać szczęśliwą pierwszą z wielu przygód, które spotykają go w gęstych lasach, otaczających zamek. Zła wiedźma Hildegarda, nie lękając się korony i berła, za nic mając królewski majestat, zabiera Luckowi tajemniczy prezent. To opasła księga opatrzona tytułem „Jak nie być złym królem”.

A co było dalej? Niech opowiedzą Państwu dzieci…………………………